Pierwsi polscy imigranci, którzy przybyli do Southampton byli przede wszystkim farmerami, dlatego też dążyli do osiedlenia się w rolniczym obszarze wokół Southampton starając się pracą na roli zarabiać na swoje życie. W 1886 osiedlił się najpierw w Riverhead polski imigrant Franciszek Kruszewski, następnie przeniósł się on do Southampton w 1890 r. W roku 1895 dołączyli się do niego Józef Butanowicz, Aleksander Krzyszewski, Antoni Zieliński, Leon Kryziemianin i Izydor Roszko. W 1901 r. żyło tu sześć polskich rodzin. W 1910 r. w Southampton mieszkało już 29 rodzin i kilkanaście młodych osób.Na przełomie stuleci w Southampton było kilkanaście luksusowych posiadłości i wiele bogatych farm. Z chwilą wzrostu liczby mieszkańców przedsiębiorczy Polacy przyjmowali posady ogrodników i opiekunów letnich rezydencji. Praca ta stanowiła ważne uzupełnienie przychodów związanych z rolnictwem. Innym źródłem dochodów była praca na budowach w czasie rozkwitu gospodarczego wczesnych lat dwudziestego stulecia. Wielu Polaków pracowało już wtedy jako kamieniarze, stolarze, mechanicy, malarze, konstruktorzy małych budynków.
W tym czasie, w roku 1910 zostało założone Stowarzyszenie Dobroczynne św. Antoniego. Pierwsze spotkanie miało miejsce w 24. maja 1910 r. w obecności 17 członków - założycieli. Byli to Piotr Balnis, Stanisław Bruzdowski, Jan Andruszkiewicz Piotr Butanowicz, Aleksander Krzyżewski, Stanisław Chmielewski, Stanisław Zieleński, Mateusz Rewiński, Juliusz Zyczkowski, Aleksander Lango, Michał Chopliński, Piotr Kapral, Piotr Zubrzycki, Aleksander Kuczeński i Piotr Babiel. |
Rodzina Andruszkiewiczów, aktywna w tworzeniu Stowarzyszenia św. Antoniego |
Celem tej organizacji była pomoc polsko - amerykańskiej wspólnocie w czasie trudności, choroby, śmierci. W wypadku śmierci stowarzyszenie wypłacało 100 USD oraz po jednym dolarze dla każdego członka rodziny. Pierwsze spotkanie miało miejsce w domu Aleksandra Krzyżewskiego.Około roku 1918 331 rodzin o polskim pochodzeniu mieszkało na obszarze od Remsenburga do Montuok. Rodziny te podróżowały w niedziele i święta do kościoła św. Izydora w Riverhead. Przyjeżdżały koleją i na koniach, bryczkami i na rowerach, aby uczestniczyć we mszy św., przyjmować sakramenty św., otrzymać błogosławieństwo od księdza Rysiakiewicza.
Stowarzyszenie św. Antoniego z pomocą i pod kierunkiem ks. Rysiakiewicza wystosowało petycję do biskupa McDonella, aby założyć polski kościół i parafię w Southampton. Biskup wyraził zgodę i skierował do Southampton ks. Aleksandra Ciżmowskiego, aby założył parafię pod wezwaniem "Matki Bożej Królowej Polski".
Pierwszą mszę św. celebrował ks. Ciżmowski w "Arkadzie Schwenka" - budynku mieszczącym się naprzeciw starej poczty w Southampton w obecności około stu osób.
Pod budowę kościoła wybrano miejsce przy ulicy Maple Street. Zakupiono je wraz z domem, który dziś jest plebanią za 13 325 USD. Taka lokalizacja była uwarunkowana bliskością stacji kolejowej, ponieważ było wielu parafian, którzy podróżowali pociągiem aż z Mountauk.
Zadaniem nowo utworzonej parafii było szukanie funduszy na budowę kościoła. Stowarzyszenie dobroczynne św. Antoniego na fundusz budowy przekazało 1250 USD. Pięć rodzin najstarszych polskich imigrantów przekazało na fundusz po 100 USD każda.
Spośród 331 rodzin, które przekazały fundusze na budowę 149 było z Southampton, 42 z Watermill, 34 z Sag Harbor, 18 z Bridgehampton, 12 z Sag Harbor, 7 z Easthampton, 12 z Quoque, 12 z Sponk, 6 z East Quoque, 2 z Wainscott i 4 z Remsenberg.Aby zasilić fundusz budowy parafia organizowała sprzedaż kwiatów, domowych ciast i pieczywa. Organizowane były także tańce, które odbywały się w Schwenks Arcade Building.
W czasie pierwszej wojny światowej ze względu na brak materiałów budowlanych nie były rozpoczynane nowe inwestycje. Zmieniło się to 21 października 1918 r. i czasowy kościół został ukończony w grudniu 1918 r. Pierwszą Mszę św. sprawował w nim ks. Aleksander Ciżmowski o godz. 6:00 w dzień Bożego Narodzenia.
Pierwsze małżeństwo zostało zawarte 12 stycznia pomiędzy Piotrem Kisielem i Bronisławą Sokołowską. W styczniu 1919 r. odbyły się pierwsze misje św. prowadzone przez ojców redemptorystów. |
|
Kościół stanowił integralną część życia imigrantów. Praktykowano to wiele z tradycji przyniesionych z ojczyzny: święcenie plonów, święcenie pokarmów na stół wielkanocny, każdego roku odbywała się kolęda - błogosławieństwo domów.Pierwszego proboszcza Aleksandra Ciżmowskiego zastąpił jego brat Józef, który pracował w tej parafii aż do swojej śmierci w 1931 r. Potem jeszcze raz powrócił do Southampton ks. Aleksander Ciżmowski. Mniej więcej w tym samym czasie pod koniec każdego tygodnia z Brooklynu przyjeżdżały siostry Felicjanki, aby uczyć dzieci katechizmu, języka polskiego i oraz tańców narodowych.
W roku 1919 zostało założone przez kobiety Stowarzyszenie Serca Jezusowego. Dzieci należały do Sodalicji Mariańskiej a małe dziewczynki do "Dzieci Maryi". W następnych latach powstało szereg innych organizacji i Stowarzyszeń:
W 1923 r. został powołany do życia "Polsko-Amerykański Klub Polityczny". Organizacja ta zakupiła ziemię pod budowę Domu Polskiego. Dom ten przez wiele lat był miejscem różnych uroczystości o charakterze religijnym i narodowym, był też dotowany dzięki wysiłkom parafii.
- Polish American Political - 1923
- Club Incorporated - 1928
- St. Wojciecha Z.P.R.K. - 1926
- Marie Curie Sklodowski Soc. - 1934
- Polish War Veterans
- Auxiliary to the Polish War Veterans 1935
- Polish Falcons 1934
- United Societies - 1935
W 1956 r. został w czasie proboszczowania ks. Teodor Węgrowskiego przebudowany kościół, zostały wprawione witraże oraz ufundowane organy.
Na początku lat sześćdziesiątych dojrzała decyzja wybudowania nowej szkoły parafialnej. Kamień węgielny został poświęcony przez ks. Węgrowskiego w maju 1962 r. natomiast pierwsza Msza św. w nowym budynku szkolnym była celebrowana 15 lipca 1962 r. Koszt budowy szkoły wynosił 412 USD. W tym czasie otworzyły swój dom w pobliżu kościoła Siostry. Nazaretanki. Ich dom został poświęcony 13 września 1962 r. Przełożona wspólnoty była jednocześnie kierowniczką szkoły.